Forex nie dla zwykłego posiadacza konta
Czym jest Forex? To jeden z najmniej przewidywalnych i jednocześnie jeden z największych rynków na świecie. Z drugiej strony mamy zwykłego posiadacza konta. Mamiony możliwościami zarabiania niesamowitych zysków może się skusić na otwarcie rachunku inwestycyjnego. A to już byłby błąd…
Forex to skrót od foreign exchange czyli wymiany walut. Tak jak często piszą na kantorach :) Tyle, że tutaj mamy do czynienia z jednym, wielkim światowym kantorem. Wymianiają w nim pieniądze gospodarki całego świata. Amerykańskie, Europejskie, Azjatyckie, itd. W ramach tego wielkiego, walutowego ruchu znajdzie się wielu spekulantów, którzy będą chcieli nań zarobić. Wykorzystają do tego tzw. lewar, czyli kredytowanie wartości swoich pozycji. Powiedzmy, że ktoś chce kupić 100 000 USD za złote wierząc w umocnienie zielonego. Może to zrobić dysponując tylko ułamkiem całej kwoty. W ten sposób małym kosztem lewaruje swoją pozycję. Ale medal ma dwa końce. Ewentualna strata liczy się od pożądanej wartości lokaty, a więc bardzo łatwo stracić to co się ulokowało.
No i wyobraźcie sobie, że taki zwykły posiadacz konta bankowego dostaje propozycję zainwestowania na rynku Forex. Bo przecież takie duże potencjalne zyski. No i myśli sobie chłopak – czemu nie??? Nieświadomy wszystkich ryzyk wrzuca część swoich oszczędności. A właściwie wyrzuca :) Bo nie będzie dbał o inwestycję. Nie będzie się jej codziennie przyglądał. Nie będzie konsultował decyzji inwestycyjnych, bo nie będzie miał z kim. Będą one miały charakter losowy i niestety przyniosą szybko duże straty.
A więc krótko podsumowując. Niech niedzielny kierowca jeździ w niedzielę, a zwykły posiadacz konta niech nie wychyla nosa ze swojego banku i dalej spokojnie sobie oszczędza.
Komentarze